Szukacie pięknych widoków górskich na wszystkie strony Świata? Śnieżnik na pewno Was nie zawiedzie! Już z samego szczytu widać daleko, a z wieży widokowej jeszcze dalej!
| Rodzaj trasy: | pętla |
| Szlak: | żółty + zielony + niebieski |
| Liczba kilometrów: | 18 km |
| Trudność: | łatwy / średni |
| Przewyższenia: | 805 m ↑ 805 m ↓ |
| Schroniska: | Schronisko PTTK Na Śnieżniku |
| Atrakcje dodatkowe: | wieża widokowa na Śnieżniku, rzeźby w Kamienicy |
| Trasa: | Kamienica – Śnieżnik – schronisko PTTK na Śnieżniku – Kamienica |
| Szczyty: | Śnieżnik (1423m n.p.m.) |
| Pasmo górskie: | Masyw Śnieżnika |
| GOT: | 29 punktów |
Kamienica
Parkujemy w Kamienicy na małym parkingu wzdłuż głównej drogi. Można też pojechać dalej i zaparkować przy wiacie na końcu wsi (tam też jest mały parking), ale wtedy ominie nas kilka atrakcji. Parkingi nie są duże, ale też nie oszukujmy się – raczej nie jest to najbardziej popularny punkt startowy do wędrówek po Masywie Śnieżnika.

Jedną z sympatycznych atrakcji w Kamienicy jest szlak Kraina Niedźwiedzia. W różnych miejscach w miejscowości ukrywają się urocze drewniane niedźwiadki o fantazyjnych imionach. Można przybijać pieczątki i zdobyć zaszczytne miano Odkrywcy wraz z certyfikatem.

Idąc przez wieś żółtym szlakiem mijamy też piękną kapliczkę Matki Bożej Pięknej Miłości i Jezusa Frasobliwego z kopią obrazu z Łopieńki w Bieszczadach. Kawałek dalej stoi „ostatni dom po lewej w Polsce” – warto mu się przyjrzeć ze względu na ogrom rzeźb i płaskorzeźb na jego ścianach i podwórku. Tuż za nim wchodzimy na kamienne molo przy zbiorniku retencyjnym „Leśne zwierciadło” – dzisiaj niemal bez wody.


Żółty szlak pod górkę
Po wyjściu z Kamienicy od razu wchodzimy do lasu i idziemy szeroką, szutrową drogą bardzo łagodnie pnącą się ku górze. Cały czas towarzyszy nam szum potoku Kamienica i rozchodzący się zewsząd śpiew ptaków. Jak tu spokojnie i przyjemnie!

Szutrowa droga skręca w prawo, a my idziemy dalej prosto żółtym szlakiem. Pokonujemy bród na potoku, po czym po kamieniach wspinamy się dość stromo ku górze.


Cały czas idziemy przez las, przy czym wraz z wysokością las ten zmienia charakter. W końcu wychodzimy na „grań” na granicy w miejscu nazwanym Głęboka Jama – niestety nie wiemy, skąd taka nazwa, jamy nie znaleźliśmy – nawet całkiem płytkiej…

Zielony szlak
Po krótkim postoju na ławeczkach przy miejscu na ognisko na Głębokiej Jamie idziemy w prawo zielonym szlakiem. Las coraz bardziej się przerzedza i karłowacieje, a sam szlak robi się kamienisty i stromy. W końcu też pojawiają się widoki na okolicę – głównie na Góry Bialskie i Złote. Powoli wchodzimy na teren Rezerwatu Przyrody „Śnieżnik Kłodzki”.



Wychodzimy z drzew na trawiaste połacie. Już widać wieżę widokową na szczycie – zbliżamy się coraz bardziej. Można tu dodatkowo odbić w prawo na polanę zobaczyć pozostałości po mieszczącym się tu dawniej schronisku i znaleźć słynnego słonia.


Jeszcze zanim zdobędziemy szczyt, jednak atrakcja po drodze – źródło Moravy, gdzie można odnowić zapasy wody na dalszą wędrówkę.

Śnieżnik
W końcu zdobywamy szczyt! Jest to czwarty pod względem wysokości szczyt Korony Gór Polski, a przez pędzący tu wiatr przypomina swoje wyższe koleżanki Śnieżkę, a zwłaszcza Babią Górę.

Również fakt, że roztacza się stąd przepiękna panorama na wiele kilometrów (i to nie tylko z wieży widokowej) wzmacnia to podobieństwo. Widzimy okoliczne pasma Sudetów, w tym na pewno Góry Bystrzyckie z Jagodną, Góry Orlickie, Góry Bialskie i Złote. W oddali na skraju widoczności chyba nawet wyłania się Śnieżka – przy doskonałej widoczności na pewno byśmy ją dostrzegli. Podobno przy specyficznych warunkach pogodowych można stąd nawet dostrzec Alpy.


Oprócz wieży widokowej na Śnieżniku znajdziemy też punkt triangulacyjny. Czesi postawili nawet tablicę informacyjną na ten temat. To historyczny granitowy obelisk wyznaczający wierzchołek sieci geodezyjnej dawnego królestwa Prus.


Schronisko PTTK na Śnieżniku
Ze Śnieżnika schodzimy kamienistą drogą zielonym szlakiem. Po drodze spotykamy bardzo dużo turystów, a najwięcej ich gromadzi się na Hali pod Śnieżnikiem, na której mieści się schronisko PTTK na Śnieżniku.

I tu pojawia się pytanie, czemu schronisko pod nazywa się nad? Tak czy siak, do schroniska wejść koniecznie trzeba (wejście jest na wprost zejścia z zielonego szlaku), bo to w nim znajduje się pieczątka KGP/GOT szczytu. No i oferują tu szarlotkę z bitą śmietaną 🙂


Niebieski szlak
Spod schroniska skręcamy na niebieski szlak i opuszczamy ludzi, którzy wędrują głównie czerwonym i żółtym szlakiem. Na niebieskim szlaku, którym spokojnie schodzimy aż 8km spotykamy tylko jednego rowerzystę i dwójkę piechurów, nikogo więcej. A idzie się bardzo przyjemnie ścieżką głównie przez las, choć zdarzają się też momenty z widokami. Z jednego z takich miejsc fajnie widać Żmijowiec i Czarną Górę ze stokiem narciarskim. Zejście jest długie, ale przyjemne. A nawet udaje nam się dotrzeć do samochodu tuż przed deszczem.


Do zobaczenia na kolejnym smoczym szlaku!
Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!
