Skip to content
Menu
Smocze wycieczki
  • na rowerze
    • Mapa smoczych tras rowerowych
    • Green Velo
    • Velo Baltica R10
    • Velo Dunajec
    • Velo Czorsztyn
    • zachodnia granica (Nysa-Odra)
    • Wokół Zalewu Szczecińskiego
    • Wiślana Trasa Rowerowa
    • Nadwarciański Szlak Rowerowy
  • na spacerze
    • figurki
  • w książkach
    • Książki z Krakowem w tle
    • Książki z górami w tle
  • w kuchni
  • Kraków i okolice
    • Szlak krakowskich murali
    • szopki krakowskie
  • góry
    • Mapa smoczych wycieczek górskich
    • Korona Gór Polski
    • Tatry
    • Beskidy
      • Beskid Niski
      • Beskid Sądecki
      • Pieniny i Spisz
      • Gorce
      • Beskid Wyspowy
      • Beskid Makowski
      • Beskid Mały
      • Beskid Żywiecki
      • Beskid Śląski
    • Góry Świętokrzyskie
    • Sudety
  • Smoki
  • Kontakt
Smocze wycieczki
widok na dojściu na szczyt

Szpiglasowy Wierch

Opublikowano 2026-07-302026-07-31

Chcecie spróbować swoich sił w Tatrach Wysokich? Szpiglasowy Wierch to dobry początek, by oswoić się z łańcuchami i ekspozycją. A widoki powalają!

Rodzaj trasy:pętla
Szlak:czerwony + zielony + żółty + czerwony + zielony
Liczba kilometrów:27,5 km
Trudność:trudna (strome wejście po łańcuchach, duża ekspozycja, więc nie dla każdego, ale z drugiej strony chyba najłatwiejszy szlak w Tatrach Wysokich)
Przewyższenia:1335 m ↑ 1335 m ↓
Schroniska:Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, Schronisko PTTK przy Morskim Oku, Schronisko PTTK w Dolinie Roztoki
Atrakcje dodatkowe:piękne widoki na Tatry i tatrzańskie stawy, łańcuchy
Trasa:Palenica Białczańska – Dolina Pieciu Stawów Polskich – Szpiglasowy Wierch – Morskie Oko – Dolina Roztoki – Palenica Białczańska
Szczyty:Szpiglasowy Wierch (2172 m n.p.m.)
Pasmo górskie:Tatry
GOT:40 punktów


Pogoda zapowiada się bardzo dobra, mamy mały powód do świętowania, więc bierzemy urlop i planujemy wycieczkę w Tatry. Około 10 lat temu byliśmy ostatnio na Szpiglasowym Wierchu – trzeba sobie odświeżyć ten szlak!

Łysa Polana i Palenica Białczańska

Już dzień wcześniej nie da się kupić biletów na parking TPNu na najbliższe dwa dni. No nic – wyjedziemy wcześnie i zobaczymy, jak będzie. Jesteśmy na miejscu 7:15 i udaje się nam zaparkować u Słowaków za 100zł. I tak można powiedzieć, że mamy szczęście, bo zostało tu jeszcze może z 20 miejsc. Kolejny parking za 120zł też się już powoli zapełnia. Pomijając cenę parkingu, szkoda że nie udało się kupić wjazdówek na parkingi TPNu, bo o tej porze są jeszcze wolne miejsca nawet na Palenicy. A to zawsze 1,5 km mniej do przejścia w jedną stronę. Albo oszczędność 5zł za busa w jedną stronę. I trochę czasu. Ale to nic, grunt że udało się zaparkować, możemy wyruszać na szlak!

Bardzo, oj bardzo dawno tu nie byliśmy. Zmieniło się tu bardzo mocno – choćby nawet bramki na wejściu do odpikania biletów. Dawniej się po prostu kupowało i przechodziło dalej. O budach z pamiątkami czy innymi kebabami już nie mówiąc.

Początek wycieczki to oczywiście dreptanie asfaltem z dużą liczbą ludzi aż do Wodogrzmotów Mickiewicza. Dłuży się, ale trzeba to przejść.

asfalt do Morskiego Oka
asfalt do Morskiego Oka
Wodogrzmoty Mickiewicza
Wodogrzmoty Mickiewicza

Dolina Roztoki

Tuż za wodospadem w końcu skręcamy na zielony szlak po kamieniach pod górę do Doliny Pięciu Stawów. Tu już ludzi jest dużo mniej, za to wesoło szumi potok Roztoka i z każdym kolejnym metrem coraz bardziej wchodzimy w świat gór – po obu stronach wyłaniają się wysokie granie.

Dolina Roztoki
Dolina Roztoki
Dolina Roztoki
Dolina Roztoki

Jeszcze przed nami czarny szlak mocno po schodach do góry. Akurat jedzie kolejka z prowiantem do schroniska.

dowóz prowiantu do schroniska
dowóz prowiantu do schroniska

A na ścianie skalnej widocznej po prawej cały czas towarzyszy nam widok na Buczynową Siklawę. Z każdym krokiem jest tu coraz ładniej!

ostatnie metry przed schroniskiem
ostatnie metry przed schroniskiem
ostatnie metry przed schroniskiem
ostatnie metry przed schroniskiem

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów po remoncie prezentuje się bardzo przyjemnie – z jednej strony schludnie jak na XXI wiek, z drugiej strony wciąż dość klimatyczne, a na pewno pięknie nad Przednim Stawem Polskim. Jest bufet z jedzeniem i jadalnią, barek z napojami, na zewnątrz budka z grillem i piwo. Jest około 10, a już jest tu sporo ludzi, więc nie dziwi tyle punktów gastro, choć pewnie wielu osobom się to nie podoba. Toalety za 2zł, czyste i w porządku (piszemy to specjalnie – w kilku miejscach na szlaku tak capi moczem, że ciężko wytrzymać, a przecież toalety w schroniskach są bardzo OK już teraz).

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów
Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów
Przedni Staw Polski
Przedni Staw Polski

A szarlotka z lodami (wyglądającymi jak bita śmietana) zarówno za smak, jak i za widoki przy konsumpcji, trafia bardzo wysoko w rankingu!

szarlotka w schronisku
szarlotka w schronisku

Dolina Pięciu Stawów Polskich

Przechodzimy wzdłuż Przedniego Stawu Polskiego (to ten, nad którym jest schronisko), mijamy Mały Staw Polski i przechodzimy przez mostek nad Roztoką. Za nim turystów jest już mniej, kamienista ścieżka biegnie bardziej w górę wzdłuż Wielkiego Stawu Polskiego.

widok na schronisko znad Przedniego Stawu
widok na schronisko znad Przedniego Stawu
niebieski szlak nad Przednim Stawem Polskim
niebieski szlak nad Przednim Stawem Polskim
Mały i Wielki Staw Polski
Mały i Wielki Staw Polski
Wielki Staw Polski
Wielki Staw Polski

Szpiglasowa Perć

Docieramy do rozejścia szlaków, gdzie zaczyna się szlak żółty, i tu skręcamy w lewo. Jest to szlak Szpiglasowe Perci. Początkowo przechodzimy trochę w dół, przez dwa potoki po kamieniach. W końcu zaczynamy piąć się do góry – kamienną ścieżką coraz wyżej i wyżej, aż w końcu zakosami. Za plecami mamy cudowny widok na całą Dolinę Pięciu Stawów Polskich. Z każdym metrem wzwyż widok jest coraz piękniejszy. Widać schronisko, a za doliną majestatycznie wznosi się Orla Perć.

widok na Wielki i Przedni Staw Polski ze Szpiglasowej Perci
widok na Wielki i Przedni Staw Polski ze Szpiglasowej Perci
początek Szpiglasowej Perci
początek Szpiglasowej Perci
żółty szlak
żółty szlak
kamienna ścieżka na żółtym szlaku
kamienna ścieżka na żółtym szlaku
śnieg w żlebie
śnieg w żlebie
widok na Wielki Staw i Orlą Perć
widok na Wielki Staw i Orlą Perć

Na końcu zakosów dochodzimy do stromego leja z łańcuchami. Tu trochę się korkuje, bo jedni wchodzą, inni schodzą, trzeba się przepuszczać. Gdy idziemy już po łańcuchach, jakieś cwaniaki próbują zejść poza szlakiem i zsypują na nas kamienie – na szczęście niewielkie i niegroźne. Ale apelujemy tu o myślenie – takie zachowanie może prowadzić do groźnych sytuacji, wystarczy, żeby trochę większy kamień uderzył kogoś w głowę! Jak wszyscy będą uważać i myśleć, cała wspinaczka nawet po łańcuchach będzie bezpieczna i przyjemna (łańcuchy są ułatwieniem, niekoniecznie trzeba je tu cały czas używać). Akurat kilka osób przed nami idzie rodzina z 3 synami, z czego najmłodszy pewnie w wieku 7-8 lat. Wszyscy w kaskach, asekurowani i instruowani przez rodziców. Da się? Da się, tylko spokojnie i mądrze.

żółty szlak widziany z góry
żółty szlak widziany z góry
łańcuchy na Szpiglasowej Perci
łańcuchy na Szpiglasowej Perci

Szpiglasowy Wierch

Na Szpiglasowej Przełęczy siedzi sporo osób. Można tu odpocząć po wspinaczce, a przed zdobyciem szczytu.

Szpiglasowa Przełęcz
Szpiglasowa Przełęcz
Szpiglasowa Przełęcz - widok w stronę Rysów i Moka
widok w stronę Rysów i Moka
Szpiglasowa Przełęcz - widok w stronę Szpiglasowego Wierchu
Szpiglasowa Przełęcz – widok w stronę Szpiglasowego Wierchu
Szpiglasowa Przełęcz - widok w stronę Doliny Pięciu Stawów
widok w stronę Doliny Pięciu Stawów

Jeszcze 60 metrów, z czego ostatnie fragmenty po litej skale i jesteśmy na Szpiglasowym Wierchu.

tuż przed szczytem Szpiglasowego Wierchu
tuż przed szczytem Szpiglasowego Wierchu
widok na dojściu na szczyt
widok na dojściu na szczyt

Tu na szczęście wszyscy zachowują się rozważnie. Kultura na szlaku jest zawsze w cenie, a zwłaszcza przy tak dużej ekspozycji.

Szpiglasowy Wierch - widok na Rysy
widok na Rysy
Szpiglasowy Wierch
Szpiglasowy Wierch

Widoki ze szczytu wynagradzają cały wysiłek włożony w dostanie się tutaj. Widać stąd oczywiście wciąż Dolinę Pięciu Stawów i Orlą Perć, a w drugą stronę widać Morskie Oko, Czarny Staw pod Rysami i oczywiście same Rysy i Mięguszowieckie. Jest przepięknie!

Szpiglasowy Wierch - widok na Czarny Staw Polski
widok na Czarny Staw Polski
Szpiglasowy Wierch - widok na Moko
widok na Moko

Ceprostrada

Zejście ze szczytu do przełęczy to podobny stopień trudności, jak wyjście na górę. Dalej schodzimy w stronę Morskiego Oka Ceprostradą. Zakosami ścieżką po kamieniach z widokiem na Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami. W jednym miejscu na kamieniu są 2 ciągi łańcucha aby usprawnić przejście fragmentem ścieżki.

początek ceprostrady
początek ceprostrady
roślinność na ceprostradzie
roślinność na ceprostradzie
widok na Morskie Oko na zejściu ceprostradą
widok na Morskie Oko na zejściu ceprostradą

Morskie Oko

I tu kończy się „Dzień Dziecka”. Przy Morskiem Oku i przy schronisku jest gorzej niż na dworcu. Dlaczego gorzej? Bo tłum taki sam, ale na dworcu chociaż jest zakaz palenia. Do tego rewia mody: od strojów turystycznych, sportowych poprzez zwyczajne dresiki czy dżinsy po sukienki i klapeczki. Jest nawet pani w spódnicy i kozaczkach czy pan w samych spodenkach bez koszulki i w klapkach japonkach. Do tego chyba wszystkie języki świata – począwszy od angielskiego i niebieskiego, na arabskim i azjatyckich kończąc. Kupujemy tylko szybkie picie (jednak jest upalnie, a woda się nam prawie kończy) w barze bufetowym, do którego na szczęście nie ma takiej kolejki jak do baru jedzeniowego. Szybka fota na staw i stąd uciekamy.

schronisko nad Morskim Okiem
schronisko nad Morskim Okiem
Morskie Oko
Morskie Oko

Zejście z okolic Morskiego Oka do Palenicy to, jak sami wiecie, nic specjalnie przyjemnego: kilka kilometrów głównie po asfalcie w tłumie ludzi i uważając na jadące bryczki. Ale nie da się tego etapu niestety pominąć. Wytrwale idziemy. Po ok 5,5km tuż przed Wodogrzmotami Mickiewicza odbijamy w prawo. W lewo jest szlak, którym rano szliśmy do Doliny Pięciu Stawów, a w prawo ten sam zielony szlak wiedzie do schroniska w Dolinie Roztoki.

bryczki na Włosienicy
bryczki na Włosienicy

Schronisko w Dolinie Roztoki

Schodzimy po kamieniach ok 10 minut i trafiamy z powrotem do innego świata. Tu w schronisku i na polanie przed nim nie ma dużo ludzi, a wszyscy, którzy tu są, są ubrani turystycznie, siedzą i jedzą lub odpoczywają w spokoju bez papierosów i krzyków. Spotykamy tu nawet kilka osób, z którymi mijaliśmy się na Szpiglasowym.

schronisko w Dolinie Roztoki
schronisko w Dolinie Roztoki

Kotlet i naleśniki z serem i jagodami są pierwsza klasa. Można tu sobie smacznie pojeść w spokoju.

naleśniki w schronisku w Dolinie Roztoki
naleśniki w schronisku w Dolinie Roztoki

Teraz jeszcze powrót na czerwony szlak i jeszcze 30 minut do Palenicy. Stopy już bolą, ale serduszka się cieszą po takiej wycieczce. Warto było!

Do zobaczenia na kolejnym smoczym szlaku!

Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!

Buy Coffee

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

TAGI:

Beskid Mały Beskid Wyspowy Beskidy Blue Velo Dolinki Krakowskie Dolnośląskie EuroVelo Eurovelo 10 Eurovelo 13 figurki Gorce Green Velo góry Korona Gór Polski Kraków książki Kujawsko-Pomorskie Lubelskie Lubuskie Mazowieckie Małopolska miasto miasto powiatowe murale na północ od Krakowa na zachód od Krakowa Nysa-Odra okolice Krakowa park narodowy Pieniny Podkarpacie Podlasie Pomorskie rower smoki spacer Sudety Suwalszczyzna Szlak krakowskich murali Tatry Velo Baltica Velo Małopolska Warmińsko-mazurskie Wielkopolska Wiślana Trasa Rowerowa wędrówka Zachodniopomorskie zamek Śląsk Świętokrzyskie

Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!

Buy Coffee

Najnowsze posty:

  • Szpiglasowy Wierch
  • Po górkach do Dobczyc
  • Książki z górami w tle – Góry Świętokrzyskie
  • Kielce – Kraków, czyli zamek Chęciny, świętokrzyski skansen i prawie 100km w deszczu
  • Nowe figurki smoków 2026
  • Sówki, liski, jeżyki i inne zwierzątka w Karkonoszach

Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!

Buy Coffee

Współpraca:

Smocze przepisy kulinarne Aspekt ubezpieczenia

Smok poleca:

Velo Małopolska EuroVelo GreenVelo Szlak Wokół Tatr Rowerem przez Pomorze Zachodnie Polskie Parki Narodowe Polskie Parki Krajobrazowe Rowerowa Małopolska

Tagi:

Beskid Wyspowy Beskidy Dolnośląskie EuroVelo Eurovelo 10 Eurovelo 13 figurki Green Velo góry Korona Gór Polski Kraków książki Małopolska miasto miasto powiatowe na zachód od Krakowa okolice Krakowa park narodowy Pieniny Podkarpacie Pomorskie rower smoki spacer Sudety Tatry Velo Baltica Velo Małopolska Wielkopolska Wiślana Trasa Rowerowa wędrówka Zachodniopomorskie zamek Śląsk Świętokrzyskie

©2026 Smocze wycieczki | Powered by SuperbThemes