Rozpoczynamy szlak krakowskich murali! Nie uwierzycie, jak dużo jest ich w naszym mieście! Dzisiaj spacerujemy samym centrum: Stare Miasto.
Projekt „Szlak krakowskich murali” rozpoczynamy oczywiście od ścisłego centrum, a więc od dzielnicy I Stare Miasto.
Są to głównie „oficjalne” murale (różnych wielkości), ale też kilka co ciekawszych graffiti i wybrane mozaiki, co najważniejsze wszystkie ogólnodostępne. A może Wy znacie jeszcze inne elementu street artu, których jeszcze nie znaleźliśmy, a są godne obejrzenia i polecenia? Piszcie koniecznie w komentarzach! A teraz zapraszamy na spacer!
Na poniższej mapie patrzymy dziś na pinezki oznaczone na niebiesko.
Na samym Rynku oczywiście nie znajdziemy żadnych murali, bo są tu same zabytki i żaden konserwator zabytków nie wyraziłby zgody na taką ingerencję. Jednak już poza Plantami jest ich całkiem sporo. Proponujemy wycieczkę zgodnie z ruchem wskazówek zegara począwszy od ul. Zwierzynieckiej, przez Piasek, Kleparz, Wesołą Zachód, Kazimierz aż po okolice Wawelu.
[EDIT 27.05.2026 dzięki komentarzowi Edyt:
Okolice Rynku
A jednak w okolicach Rynku są murale, jednak kryją się w przejściach i dziedzińcach. I to jakie murale! Cztery ciekawe propozycje znajdziemy w wejściu na Rynek 39. Śmiało tu wchodźcie, bo naprawdę warto! Pierwszy malunek jest bezpośrednio związany z restauracją, drugi przywodzi na myśl Wesele, kolejny to „Dziwny ogród” Mehoffera, a ostatni zaprasza nas do innego ogrodu.




Następnie swoje kroki trzeba skierować do Pasażu Bielaka – tu zaraz w wejściu od ul. Stolarskiej wkraczamy w rybi świat Ambasady Śledzia.

Następnie przechodzimy na ul. Poselską, a dokładniej mówiąc na jej zakręt. Tu w wejściu na dziedziniec restauracji Czarna Kaczka po prawej stronie obserwuje nas Pan Twardowski nad ul. Stolarską. Natomiast na samym dziedzińcu jest zegar słoneczny i ciekawe esy-floresy.



Przechodzimy na Grodzką i dalej na Bracką i Gołębią. Na Gołębiej wchodzimy do bramy Wydziału Polonistyki UJ, przechodzimy na dziedziniec, skręcamy w lewo i idziemy na wprost na kolejny dziedziniec. Dzień dobry, Państwo Literaci, Poeci i Pisarze. Jest tu cała ściana (a właściwie to dwie lub nawet trzy, zależy jak liczyć) autografów! Znajdziemy podpisy m.in. Reymonta, Lema, Tokarczuk czy Słowackiego.


Jeszcze podchodzimy na ul. Szewską – tu w wejściu do Klubu Kulturalnego są aż 3 muzyczne murale.



Czy Was też okolice Rynku zaskoczyły tak jak nas?]
Okolice Zwierzynieckiej
W tym obszarze znajdziemy trzy murale. Jeden to sympatyczne roboty (2015, proj. M. Rybak) właśnie przy ul. Zwierzynieckiej.

Kolejne dwa murale to projekt z 2024 roku na budynku PWST (teraz Akademii Sztuk Teatralnych). Jeden to wizerunek Stanisława Wyspiańskiego widoczny od ul. Straszewskiego (przy czym skierowany jest w stronę ul. Smoleńsk i Wawelu). Drugi znajduje się od strony Piłsudskiego i pokazuje magię teatru. Oba murale powstały z inicjatywy pani rektor Doroty Segdy – projekt prof. Dariusza Wasiny z ASP, wykonanie częstochowskich artystów Krzysztofa Czerneckiego, Dawica Skowronka i Łukasza Steca.


[EDIT 03.07.2026: Na samej Zwierzynieckiej na jej początku w jednym z wejść na podworzec znajdziecie szereg murali geometrycznych. Nie wiemy tylko, czy to coś nowego czy po prostu dopiero teraz udało nam się je odkryć.]


[EDIT 27.05.2026: Pojawiły się kolejne trzy murale, a właściwie to tryptyk murali stworzonych przez trzech wybitnych artystów (Sicoer, Czarnobyl i Cekas) w nowym kompleksie gastronomicznym przy Piłsudskiego 4 w ogrodzie Pałacu Ogińskich i Potulickich.]

Okolice Karmelickiej
Szczególnie dużo murali znajdziemy w okolicach Karmelickiej. Na Krupniczej jeden jest przy wejściu do papierniczego, a drugi w zakątku foodtrackowym. Mural „M-city 658” cieszy oczy od 2012 roku, kiedy to został stworzony przy okazji festiwalu Art Boom.


Najwięcej murali jest na Szujskiego i przy Parku Wisławy Szymborskiej. Przy MOSie jest cała ściana murali z 2016 roku na murze. Są wynikiem wspólnych prac kilku artystów (M. Rejs, S.-L. Hirsch, J. Mundiger, R. Koros).


Długa, prawie 70-metrowa ściana z obrazkową historią Polskich Zakładów Tytoniowych w Krakowie od 2025 roku jest na murze na Dolnych Młynach. Mural ten powstał w ramach konkursu zorganizowanego przez ASP, który wygrali Konrad Iwanowski i Łukasz Majerowski.


A w Parku Wisławy Szymborskiej na jego dwóch krańcach są największe murale – w tym jeden z pełnym tekstem wiersza poetki pt. „Nic dwa razy”. Mural ten odsłonięto w czerwcu 2023 roku od strony ul. Karmelickiej i ma przypominać przechodniom o ulotności chwili i oczywiście o twórczości poetki. Zaprojektowali go Joanna Dobrowolska i Piotr Jakub z inicjatywy Fundacji Wisławy Szymborskiej, marki Medicine i projektu 101 murali dla Krakowa. Natomiast od strony Dolnych Młynów odwrócony do widza tyłem chłopak maluje sprejem kwiatami. Mural nosi tytuł „Mężczyzna skaczący ku kwiatom” i powstał w 2021 roku stworzony przez dwójkę artystów: Alexa Martineza Shine’a i Paparazziego. Ma symbolizować dążenie do realizacji swoich pasji.


Piasek Północ i Kleparz
Najbardziej wyrazisty i jeden z najnowszych murali (z maja 2025 roku) w tym regionie znajduje się na ścianie kamienicy przy ul. Asnyka 5. Powstał z okazji 65. Krakowskiego Festiwalu Filmowego jako kolaż plakatów festiwalowych z dawnych lat zaprojektowany przez Przemysława Potocznego. Kawałek dalej na Szpitalu Ginekologiczno-Położniczym na Siemiradzkiego oglądamy idealny tematycznie mural matki z noworodkiem.


Niedaleko Alej po kolei mijamy 3 murale. Najpierw na Krowoderskiej spotykamy Stańczyka (proj. Kamil Kuzko), następnie na zawijasie ul. Kolberga odpowiadamy sobie na pytanie „Are you ready?”. W zaciszu dziedzińca jednej z kamienic przy Nowym Kleparzu (ul. Długa 35) podziwiamy panoramę Krakowa ze średniowiecznych rycin. Dokładnie mówiąc jest to kopia XV-wiecznej ryciny z Kronik świata Hartmanna Schedla. Widzimy tu Kraków z Wawelem i Kościołem Mariackim, a po lewej miasto Kazimierz. Mural został wykonany przez krakowskie studio Murale Art w 2024 roku.



Spacerując dalej w kierunku dworca, zachodzimy na teren X LO i tu na jednej ze ścian mamy mural Polska Walcząca 1944-2024.

Okolice Politechniki Krakowskiej
Na jednym z budynków PK na 80-lecie powstania uczelni powstał mural na cześć patrona. Na ścianie budynku Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki (przy skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Montelupich) pojawił się wizerunek Tadeusza Kościuszki i elementy rysunku technicznego spójnie namalowane przez Marcina Wierzchowskiego. Kawałek dalej (właściwie już przy Parku Kleparskim, ale formalnie to wciąż dzielnica Stare Miasto) na murze domu pięknie prezentuje się dorodne, rozłożyste drzewo.


[EDIT 27.05.2026 dzięki Mikołajowi:
W ostatnim miesiącu na ul. Rogatka garaże przestały straszyć paskudnym graffiti. Teraz graffiti są uporządkowane, wesoło kolorowe. A na drzwiach wjazdowych jednego z garaży swój malunek wykonał nawet sam Mikołaj Rejs.]




Okolice Dworce Głównego i Wesołej Zachód
W okolicach Dworca Głównego znajdziemy aż 4 murale. Dwa największe pokrywają budynek Galerii Krakowskiej. „Mall Wall Art” projektu Justyny Posiecz-Polkowskiej powstał w 2013 roku jako wygrana międzynarodowego konkursu. Z kolei „Jak krakowskie mieszkanie Lema” (proj. Marcin Czaja) to wynik tego samego konkursu z edycji z 2017 roku.


Kolejny – bardzo ciekawy i patriotyczny – znajdziemy na wyjściu z tunelu pod dworcem, tego na wysokości Muzeum AK i Politechniki z przejazdem rowerowym.

Czwarty mural w tym regionie znajduje się na pętli autobusowej Dworzec Główny Wschód i dotyczy problemu osób z niepełnosprawnościami.

[EDIT 28.05.2026: Przy Dworcu są jeszcze dwa murale. Przechodzimy na ul. Pawią niedaleko skrzyżowania z Kurniki (środkowym wyjściem z galerii) i odnajdujemy Hotel Merkury. We wjeździe na ich parking podziemny namalowane są wyjeżdżające z tego parkingu pojazdy. Bardzo ciekawe. Przechodzimy tym wjazdem na drugi koniec budynku i wychodzimy przed budynek. Jeszcze kilka kroków do przodu i zatrzymujemy się, odwracamy i zadzieramy głowę do góry. Na ścianie tarasu hotelu jest widoczny z dołu mural.]


[EDIT 23.08.2026: W bramie jednego z bloków (od strony wjazdu na ścieżkę rowerową wzdłuż Wita Stwosza) osiedla Novum znajduje się mural wykonany przez Karinę Dziamidzik. Inspirowany jest historyczną architekturą znajdującą się w okolicy, a także symbolami Krakowa. Znajduje się on za bramką, ale jest widoczny z ulicy.]


Przechodzimy ulicą Bosacką. Tutaj schowany za budynkami, widoczny od strony dworca jest mural Exit.

[EDIT 2026.08.19: Na Lubomirskiego 7 we wjeździe między kamienicami za bramą widać mural z drzewami.]

Kawałek dalej na południe idąc wzdłuż torów kolejowych, przy ul. Kopernika (a właściwie to róg Kopernika i Radziwiłłowskiej) na Domu Towarzystwa Lekarskiego za ogródkiem przedszkola znajdziemy mural Mikołaja Rejsa. Na samym przedszkolu też mamy kolorowe obrazki na ścianie.


Kazimierz
W drodze na Kazimierz można przejść przez Starowiślną i tu na budce w kamienicy niedaleko skrzyżowania z Dietla znajdziemy żółto-niebieskie kwiatki.

Kazimierz jest nie tylko zabytkową dzielnicą, dawniej żydowską. To teraz tętniąca życiem dzielnica imprezowa i artystyczna. Nic więc dziwnego, że tu znajdziemy najwięcej przykładów street artu w bliskiej odległości od siebie.
Zacznijmy więc od Placu Nowego. To tu bije serce Kazimierza, o czym od 2020 roku informuje nas jeden z murali autorstwa Marcina Kowalika. Drugi to piękne kolorowe drzewo: „drzewo, którego nie da się ściąć” nawiązujące do żydowskiej legendy i będące symbolem życia, żydowskiej kultury i rozwoju dzielnicy. Korona u góry malowidła to nawiązanie do nadania Kazimierzowi praw miejskich przez króla Kazimierza Wielkiego. Mural jest dziełem Przemysława Widła, Karoliny Danek, Joanny Dobranowskiej i Piotra Jakóba z 2023 roku z inicjatywy marki Medicine i fundacji 101 murali dla Krakowa.


[EDIT 10.09.2026: Na samym placu na boku toalety publicznej oczy cieszy nie mural, ale kolorowa mozaika z luster. Pod okiem artystki (Agaty Kamykowskiej) układali go mieszkańcy Krakowa w lipcu 2026.]

Zaraz niedaleko na ul. Józefa znajdziemy zaułek malunków naściennych przy różnych sklepach i sklepikach. Jest tu też ściana prezentująca twarze Kazimierza, a właściwie to jej znanych mieszkańców. Jest to pięć postaci namalowanych czarną farbą w konwencji komiksowej: król Kazimierz Wielki, Esterka, cesarz Józef, Helena Rubinstein i Karol Knaus.


[EDIT 04.07.2026: Na ul. Józefa Lookarna odnowiła swój mural UFO. Oprócz tego nad wejściem do pracowni znajdziemy obrazy aniołów.]


Na ul. Kupa przenosimy się na chwilę w całkiem inne klimaty – przed nami mural meksykański.

Kolejne dwa murale znajdziemy na skwerku food traków przy ul. Wawrzyńca i w ogródku Żydowskiego Muzeum Galicja przy ul. Dajwór. Oba są z 2013 roku. Mural Yehuda będący obliczem chłopca-lwa powstał w ramach Festiwalu Kultury Żydowskiej.


Na koniec spaceru po Kazimierzu podejdźmy jeszcze w stronę Wisły. Na ul. Mostowej w wejściu i w środku kawiarni Kładka Cafe znajdziecie trzy murale autorstwa Mikołaja Rejsa.



Kamienica przy ulicy Starowiślnej 47 skrywa prawdziwą galerię sztuki autorstwa znanych artystów: Mikołaj Rejs, Nawer, Agnieszka Rypińska (Agrypa), Marta Basandowska (Lilith Di), Robert Lidwin, Bogna Przewoźniak (Vortex Visual Division) , Dominika Lasota (DODO Lab) czy Elisabeth Maxwell. Zarówno klatka schodowa jak i dziedziniec cieszą oczy kolorami. Niestety jest to zwykła kamienica z prywatnymi mieszkańcami, zazwyczaj zamknięta – trzeba mieć szczęście, żeby trafić na otwarte drzwi.








Stradom
Na Stradomiu, prawdopodobnie ze względu na swoją bliskość do Wawelu, odkryliśmy tylko dwa murale. Jeden przedstawia on gitarzystę zespołu Pudelsi Andrzeja Bieniasza, a znajdziemy go od 2023 roku na ul. Koletek. Zaprojektowany został przez Dagmarę Matuszak a namalowany przez Marcina Czaję. Drugi znajdziemy kawałeczek dalej, bo przy ul. Stradomskiej 11 w jednym z wejść na podwórze.


Czy to już wszystkie okazy sztuki ulicznej na Starym Mieście? A może Wy wypatrzyliście coś jeszcze?
Do zobaczenia na kolejnym smoczym szlaku! (i w kolejnych muralowych dzielnicach!)
Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!

W hotelu Merkury przy Dworcu w środku jest mural wilka oraz na ślepej ścianie kolejny mural, Poselska 22 dwa murale ( wejście przez czarną bramę do restauracji za zakrętem ulicy), Bracka 15- w restauracji NO BONES mural Mikołaja Rejsa, Gołębia – wydział polonistyki – podpisy pisarzy, Rynek Główny 39 – Dziwny Ogród Mehoffera, Szewska 25 – klub kulturalny, Pasaż bielaka- murale hiszpańskie i ambasady śledzia
na Kazimierzu ul.Mostowa Cafe Kładka- w wejściu i w środku na ścianie murale m.Rajsa
Super! Dziękujemy za podpowiedzi – jak tylko poprawi się pogoda, ruszymy na poszukiwania wskazanych murali 🙂