Skip to content
Menu
Smocze wycieczki
  • na rowerze
    • Mapa smoczych tras rowerowych
    • Green Velo
    • Velo Baltica R10
    • Velo Dunajec
    • Velo Czorsztyn
    • zachodnia granica (Nysa-Odra)
    • Wokół Zalewu Szczecińskiego
    • Wiślana Trasa Rowerowa
    • Nadwarciański Szlak Rowerowy
  • na spacerze
    • Figurki w miastach – wszystkie
  • w książkach
    • Książki z Krakowem w tle
    • Książki z górami w tle
  • Kraków i okolice
    • Szlak krakowskich murali
    • Szopki krakowskie
    • Książki z Krakowem w tle
  • góry
    • Mapa smoczych wycieczek górskich
    • Korona Gór Polski
    • Tatry
    • Beskidy
      • Bieszczady
      • Beskid Niski
      • Beskid Sądecki
      • Pieniny i Spisz
      • Gorce
      • Beskid Wyspowy
      • Beskid Makowski
      • Beskid Mały
      • Beskid Żywiecki
      • Beskid Śląski
    • Sudety
    • Góry Świętokrzyskie
    • Książki z górami w tle
  • Smoki
  • w kuchni
  • Kontakt
Smocze wycieczki
Przełęcz Rozdziele

Obidza – Wysoka – Szczawnica

Opublikowano 2026-09-202026-09-26

Po noclegu na Obidzy wracamy do Szczawnicy. A po drodze całe Małe Pieniny i szczyt z Korony Gór Polski: Wysoka.

Rodzaj trasy:od punktu A do punktu B
Szlak:niebieski + żółty (+ małe odejścia bez szlaku lub innymi szlakami)
Liczba kilometrów:22 km
Trudność:łatwa
Przewyższenia:752 m ↑ 1157 m ↓
Schroniska:Bacówka na Obidzy, schronisko pod Durbaszką
Atrakcje dodatkowe:widoki na Beskid Sądecki, Tatry i Pieniny, tor saneczkowy na Palenicy
Trasa:Obidza – Wysoka – schronisko pod Durbaszką – Wysoki Wierch – Szczawnica
Szczyty:Syhła (935 m n.p.m.), Szczob (920 m n.p.m.), Jaworzyna (1001 m n.p.m.), Wysoka (1050 m n.p.m.), Stachurówki (910 m n.p.m.), Borsuczyny (939 m n.p.m.), Durbaszka (934 m n.p.m.), Wysoki Wierch (898 m n.p.m.), Cyrhle (774 m n.p.m.), Witkula (736 m n.p.m.), Szafranówka (742 m n.p.m.), Palenica (722 m n.p.m.)
Pasmo górskie:Pieniny
GOT:24 punkty


Bacówka na Obidzy

Po spokojnej i cichej nocy na jednym z noclegów na Przełęczy Obidza dzień rozpoczynamy na tarasie Bacówki na Obidzy pysznym śniadaniem. W takiej pogodzie i z takim widokiem wszystko smakuje lepiej, a zarówno jajecznica, jak i omlet są po prostu bardzo smaczne i pożywne. Porcje są dość duże, a za całość z latte i herbatą zapłaciliśmy 64zł.

Bacówka na Obidzy
Bacówka na Obidzy
Bacówka na Obidzy - śniadanie
śniadanie w Bacówce na Obidzy

Już na starcie znajdujemy się na ok 930 m n.p.m., więc wędrówki nie będzie trzeba zaczynać od długiego podejścia do góry, a jedynie od wdrapania się kawałek pod górkę asfaltem do rozejścia szlaków.

Bacówka na Obidzy
drogowskazy w Bacówce
widok
widok z tarasu bacówki

Z Obidzy na Wysoką

Z Obidzy na Wysoką idziemy cały czas granicą polsko-słowacką. Trochę idziemy przez las, trochę przez hale z widokami a to na jedną a to na drugą stronę. Przed długi czas wędrujemy całkiem sami, a właściwie to aż do podejścia na Wysoką będziemy mijać niewielu innych piechurów.

hale na niebieskim szlaku z Obidzy
hale na niebieskim szlaku z Obidzy
droga przez las na niebieskim szlaku
droga przez las na niebieskim szlaku

Pierwsze charakterystyczne miejsce z przepięknym widokiem na całą naszą dzisiejszą trasę przez Małe Pieniny, a także dalej na Trzy Korony i Gorce, a po prawej na pasmo Radziejowej i wczorajszą trasę, to Przełęcz Rozdziela u góry Białej Wody. Nasz niebieski szlak krzyżuje się tu ze szlakiem żółtym z Jaworek.

widok na Wysoką i Trzy Korony
widok na Wysoką, całe pasmo Małych Pienin i w oddali Trzy Korony
Przełęcz Rozdziele
Przełęcz Rozdziele

Po drodze takich miejsc z pięknym widokiem jest wiele. Trafiamy też na poletko zimowitów.

ziemowity w Pieninach
ziemowity w Pieninach
widok na Beskid Sądecki
widok na Beskid Sądecki

W większości idziemy właśnie przez hale szeroką ścieżką, ale są też fragmenty zalesione z wąską ścieżką – zwłaszcza gdy mijamy szczyty i skały.

wąskie przejścia na szlaku
wąskie przejścia na szlaku

Największa atrakcja dzisiejszego dnia właśnie jest przed nami. I nie, nie mówimy tu o Wysokiej. Trafiamy na halę, na której przeganiane są akurat owce i część z nich nawet zagradza nam przejście na ścieżce 🙂 Czy jest bardziej beskidzki widoczek niż stado owiec na hali z widokiem na jedno z górskich pasm? Aż chce się tu zostać, a nie iść dalej!

owce i widok na Beskid Sądecki
owce i widok na Beskid Sądecki
owca na szlaku
owca na szlaku
owce i widok na Radziejową
owce i widok na Radziejową

Wysoka

Kawałek dalej trafiamy na ostatnią halę przed Wysoką. Z tej perspektywy widać, że jej nazwa nie kłamie 🙂 Przed nami jeszcze przejście przez las wąską ścieżką i włączamy się do zielonego szlaku od Wąwozu Homole, którym ostro pod górę idziemy wyślizganą ścieżką ostatni fragment. Jest to ten szlak, którym zdobywaliśmy Wysoką poprzednio i jest to najkrótszy (choć nie najłatwiejszy) szlak na szczyt. A co za tym idzie, cisza i spokój na szlaku zupełnie zanika, pojawia się coraz więcej ludzi.

u podnóża Wysokiej
u podnóża Wysokiej

Od skrzyżowania szlaków do szczytu jest jeszcze ok 10 minut ostro pod górę po kamieniach i skałach. Po drodze są 3 ciągi schodów dla ułatwienia. Można też zrobić mały postój na punkcie widokowym.

wyjście na Wysoką
wyjście na Wysoką
punkt widokowy pod Wysoką
punkt widokowy pod Wysoką

A na samej Wysokiej dużo ludzi. Ale jakie widoki! Dzisiaj widoczność jest chyba jeszcze lepsza niż wczoraj. Opłacało się tu przyjść 🙂

Wysoka
Wysoka
widok na Tatry
widok na Tatry
widok na Słowację
widok na Słowację
widok na wschód
widok na wschód

Schronisko pod Durbaszką

Po zejściu z Wysokiej dalej kierujemy się niebieskim szlakiem na zachód. Pokonujemy jeszcze 2 małe podejścia i zejścia po kamieniach i skałach przez Kapralową Wysoką, Stachurówki i Borsuszycy. Po czym wychodzimy na dość płaską szeroką drogę i halę z widokiem na Beskid Sądecki, na którym wypatrujemy nadajnika na Przehybie (bo schronisko jest ledwo widoczne) i wieży widokowej na Radziejowej.

panorama pasma Radziejowej
panorama pasma Radziejowej
widok na Wysoki Wierch, Trzy Korony i Szczawnicę
widok na Wysoki Wierch, Trzy Korony i Szczawnicę

Na Dubraszce ustawione jest sporo ław i ławek, gdzie można odpocząć i napawać się widokiem. Korzystamy z nieoficjalnego skrótu i tu schodzimy wzdłuż wyciągu, żeby nie nadkładać drogi i nie musieć się później cofać. Bo teraz naszym najbliższym celem się schronisko pod Durbaszką.

schronisko pod Durbaszką od góry
schronisko pod Durbaszką widziane od góry
schronisko pod Durbaszką
schronisko pod Durbaszką

Szarlotka jest całkiem smaczna, a kawa bardzo dobra. Widok na pasmo Radziejowej też dodaje im kilka punktów w rankingu 🙂

schronisko pod Durbaszką - szarlotka
szarlotka w schronisku pod Durbaszką

Po deserze i uzupełnieniu wody ruszamy w dalszą wędrówkę. Tym razem wracamy na niebieski szlak od razu kierując się na zachód i korzystając z czarnego szlaku. Dzięki temu mamy poczucie ciągłości marszu cały czas przed siebie bez cofania się po własnych śladach. No i skracamy sobie w ten sposób trochę drogę 🙂

drogowskaz do schroniska pod Durbaszką
drogowskaz do schroniska pod Durbaszką

Dalej idziemy falującym terenem cały czas szeroką drogą przez hale. Z prawej towarzyszy nam w dalszym ciągu pasmo Radziejowej, a z lewej Tatry. Na wprost w oddali skrywają się Trzy Korony. A na pierwszym planie mamy kolejny cel wycieczki: Wysoki Wierch.

przejście przez hale w kierunku Wysokiego Wierchu
przejście przez hale w kierunku Wysokiego Wierchu
widok na Tatry spod Wysokiego Wierchu
widok na Tatry spod Wysokiego Wierchu
widok na Wysoki Wierch
widok na Wysoki Wierch

Wysoki Wierch

Na Wysoki Wierch trzeba odbić z niebieskiego szlaku kierując się żółtym szlakiem pod górkę w lewo. Ale nie oszukujmy się: to tylko dodatkowe 10 minut i jakieś 50 metrów przewyższenia, a robi robotę. Przed nami pojawia się całe pasmo Tatr.

widok na północ
widok na północ
widok na południe
widok na południe

Bierzemy przykład z innych turystów i ponownie nie cofamy się znakowanym szlakiem po własnych śladach, tylko korzystamy z jednej z wydeptanych ścieżek, żeby zejść ze szczytu na skróty dalej na zachód.

skrzyneczka z pieczątką na Wysokim Wierchu
skrzyneczka z pieczątką na Wysokim Wierchu
zejście z Wysokiego Wierchu
zejście z Wysokiego Wierchu

Od Wysokiego Wierchu do Szafranówki

Na kolejnym fragmencie niebieskiego szlaku widoki wciąż cieszą. Pod Huściawą u wylotu żółtego szlaku ze Szlachtowej są ustawione nawet ławki oferujące widok na Tatry. Podobne ławeczki spotykamy jeszcze kilkukrotnie.

widok na Trzy Korony
widok na Trzy Korony
ławeczka pod Huściawą
ławeczka pod Huściawą

Wchodzimy w las i mijamy Jarmutkę. Przy okazju okazuje się, że na chwilę gubimy szlak (nie my jedyni), ale szybko go odnajdujemy. Im bliżej jesteśmy końca wycieczki, tym wyraźniej odsłania się widok na Szczawnicę.

widok na Szczawnicę
widok na Szczawnicę

Ale nie cały czas jest tak lekko i przyjemnie. Pod koniec wędrówki niebieskim szlakiem (zaraz będziemy skręcać na żółty) pojawia się niespodzianka: kolejne podejście na skalisty szczyt, a następnie zejście z niego.

podejście na Witkulę
podejście na Witkulę
zejście z Witkuli
zejście z Witkuli

Po takich przygodach docieramy do Szafranówki, na której żegnamy się z niebieskim szlakiem, którym kroczyliśmy od rana. Przed nami już tylko ostatnie 2 kilometry wycieczki i zejście żółtym szlakiem do Szczawnicy.

widok z Szafranówki na Palenicę
widok z Szafranówki na Palenicę

Palenica

Żółty szlak wiedzie przez Palenicę. Wkraczamy tu do krainy gier i zabaw mimo że nie ma śniegu. W zimie stoki te zamieniają się w raj dla narciarzy, natomiast teraz można pojeździć torem saneczkowym i odkryć liczne zwierzęta i grzyby poustawiane w różnych miejscach.

atrakcje na Palenicy
atrakcje na Palenicy
stwory na Palenicy
stwory na Palenicy

Jest tu też bar (ale niestety z typowo barowym fastfoodem i piwskiem bez zwykłych dań obiadowych) i oczywiście górna stacja wyciągu.

Palenica
Palenica
górna stacja kolejki na Palenicy
górna stacja kolejki na Palenicy

Wedle drogowskazu od górnej stacji żółtym szlakiem na dół do dolnej stacji mamy schodzić 35 minut. Nam to zajmuje 15 minut, a i tak mijają nas osoby zbiegające (dosłownie) znacznie szybciej. Przy czym nie idzie się tu wygodnie, bo jest stromo i w wielu miejscach kamieniście. Na dodatek kilka razy trzeba przejść pod krzesełkami wyciągu. I ciekawy efekt: gdzieś w połowie zejścia włącza się inna akustyka i zaczyna być słychać cywilizację na całego z ruchem aut itd. Żegnaj wcześniejsza ciszo 🙂

Szczawnica

W Szczawnicy nad Grajcarkiem kończy się nasza przygoda. Dochodzimy jeszcze na parking przy Palenicy, który miał być startem i końcem naszej dwudniowej wycieczki (a czemu nie jest, przeczytacie w relacji z wczoraj). Z ciekawości sprawdzamy jeszcze cenę wyciągu na Palenicę: normalny bilet w jedną stronę kosztuje 32 zł. Więc jeśli zejście miało trwać 35 minut, to wyceniają minutę zejścia na złotówkę 🙂

Szczawnica - nad Grajcarkiem
Szczawnica – nad Grajcarkiem

Do zobaczenia na kolejnym smoczym szlaku!

Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!

Buy Coffee

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

TAGI:

Beskid Mały Beskid Wyspowy Beskidy Blue Velo Dolinki Krakowskie Dolnośląskie EuroVelo Eurovelo 10 Eurovelo 13 figurki Gorce Green Velo góry Korona Gór Polski Kraków książki Kujawsko-Pomorskie Lubelskie Lubuskie Małopolska miasto miasto powiatowe murale na południe od Krakowa na północ od Krakowa na zachód od Krakowa Nysa-Odra okolice Krakowa park narodowy Pieniny Podkarpacie Podlasie Pomorskie rower smoki spacer Sudety Suwalszczyzna Szlak krakowskich murali Tatry Velo Baltica Velo Małopolska Warmińsko-mazurskie Wielkopolska Wiślana Trasa Rowerowa wędrówka Zachodniopomorskie zamek Śląsk Świętokrzyskie

Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!

Buy Coffee

Najnowsze posty:

  • Książki z Krakowem w tle – książki obyczajowe cz.3
  • Obidza – Wysoka – Szczawnica
  • Korona Gór Polski: Radziejowa
  • Korona Gór Polski: Rysy – czyli wyżej się nie da
  • Tyskie Terminki
  • Czerwony szlak nr 1 Pszczyna – Katowice

Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!

Buy Coffee

Współpraca:

Smocze przepisy kulinarne Aspekt ubezpieczenia

Smok poleca:

Velo Małopolska EuroVelo GreenVelo Szlak Wokół Tatr Rowerem przez Pomorze Zachodnie Polskie Parki Narodowe Polskie Parki Krajobrazowe Rowerowa Małopolska

Profile w social mediach:

Książki z Krakowem w tle
  • Facebook
  • Instagram
Książki z górami w tle
  • Facebook
  • Instagram
Szlak krakowskich murali
  • Facebook
  • Instagram
Gotowanie i wycieczki
  • Instagram
Tagi:

Beskid Wyspowy Beskidy Dolnośląskie EuroVelo Eurovelo 10 Eurovelo 13 figurki Green Velo góry Korona Gór Polski Kraków książki Małopolska miasto miasto powiatowe na zachód od Krakowa okolice Krakowa park narodowy Pieniny Podkarpacie Pomorskie rower smoki spacer Sudety Tatry Velo Baltica Velo Małopolska Wielkopolska Wiślana Trasa Rowerowa wędrówka Zachodniopomorskie zamek Śląsk Świętokrzyskie

©2026 Smocze wycieczki | Powered by SuperbThemes