Skip to content
Menu
Smocze wycieczki
  • na rowerze
    • Mapa smoczych tras rowerowych
    • Green Velo
    • Velo Baltica R10
    • Velo Dunajec
    • Velo Czorsztyn
    • zachodnia granica (Nysa-Odra)
    • Wokół Zalewu Szczecińskiego
    • Wiślana Trasa Rowerowa
    • Nadwarciański Szlak Rowerowy
  • na spacerze
    • figurki
  • w książkach
    • Książki z Krakowem w tle
    • Książki z górami w tle
  • w kuchni
  • Kraków i okolice
    • Szlak krakowskich murali
    • szopki krakowskie
  • góry
    • Mapa smoczych wycieczek górskich
    • Korona Gór Polski
    • Tatry
    • Beskidy
      • Beskid Niski
      • Beskid Sądecki
      • Pieniny i Spisz
      • Gorce
      • Beskid Wyspowy
      • Beskid Makowski
      • Beskid Mały
      • Beskid Żywiecki
      • Beskid Śląski
    • Góry Świętokrzyskie
    • Sudety
  • Smoki
  • Kontakt
Smocze wycieczki
początek-koniec czarnego szlaku na Chełmiec

Korona Gór Polski: Chełmiec

Opublikowano 2026-06-182026-07-07

Chełmiec to najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich, jest położony nieopodal (a jakże!) Wałbrzycha. Najlepiej zdobywać go od Szczawna-Zdroju lub od Boguszowa-Gorców.

Rodzaj trasy:pętla
Szlak:niebieski + czarny + zielony + czarny + zielony + czerwony + czarny
Liczba kilometrów:14km
Trudność:średnia (ostre fragmenty podejścia i zejścia)
Przewyższenia:490 m ↑ 490 m ↓
Schroniska:brak
Atrakcje dodatkowe:krzyż milenijny, wieża widokowa na Chełmcu (otwarta tylko w weekendy), Szczawno-Zdrój
Trasa:Szczawno Zdrój – Chełmiec – Chełmiec Mały – Szczawno Zdrój
Szczyty:Chełmiec (851 m n.p.m.), Chełmiec Mały (776 m n.p.m.)
Pasmo górskie:Góry Wałbrzyskie
GOT:17 punktów


Wycieczkę na Chełmiec rozpoczynamy w Szczawnie-Zdroju przed pijalnią wód mineralnych. Tu swój początek mają szlaki żółty i czarny, którym w dużej mierze będziemy dziś schodzić (ale też fragmentami wchodzić). Tędy przebiega też niebieski szlak na Chełmiec, którym my się zaraz udamy do góry. Jest tu też szlak czerwony wiodący w kierunku zamku Książ. Dobry punkt na rozpoczęcie przygody!

początek-koniec czarnego szlaku na Chełmiec
początek-koniec czarnego szlaku na Chełmiec

Szczawno-Zdrój

Będąc tu, obowiązkowo trzeba zobaczyć piękne budynki pijalni wód mineralnych i hali spacerowej. Pierwsza Hala w Szczawnie-Zdroju powstała w roku 1830, po pożarze tamtej nową (obecną) zbudowano w 1896. Jest to coś ciekawego i stanowczo pięknego. Pijalnia z kolei jest dość młoda, bo z 1996 roku. A to dlatego, że wielokrotnie była ofiarą pożaru. Pierwsza pijalnia w tym miejscu, w pełni drewniana, znajdowała się tu już w XVI wieku.

pijalnia i hala spacerowa w Szczawnie Zdroju
pijalnia i hala spacerowa w Szczawnie Zdroju
hala spacerowa w Szczawnie Zdroju
hala spacerowa w Szczawnie Zdroju
hala spacerowa w Szczawnie Zdroju
hala spacerowa w Szczawnie Zdroju
pijalnia wód mineralnym w Szczawnie Zdroju
pijalnia wód mineralnym w Szczawnie Zdroju

Niebieskim szlakiem (albo alejką po drugiej stronie hali spacerowej, równoległą do szlaku) idziemy w kierunku południowo-zachodnim. Przechodzimy przed centrum miejscowości, mijamy wiele pięknych, odnowionych kamienic. Niestety po wyjściu z centrum robi się mniej ciekawie – długi odcinek idziemy chodnikami wzdłuż ulic między domami, cały czas lekko pod górkę. W wielu miejscach pięknie widać górujący nad nami cel dzisiejszej wycieczki – najlepiej widać Chełmiec, gdy mijamy cmentarz.

niebieski szlak ze Szczawna Zdroju przy cmentarzu z widokiem na Chełmiec
niebieski szlak ze Szczawna Zdroju przy cmentarzu z widokiem na Chełmiec

Za cmentarzem i nowym kościołem jeszcze kawałek wiedzie przez cywilizację. Dopiero gdy pokonujemy (cały czas delikatnie pod górkę) Konradów, wchodzimy do lasu. Przed wejściem do lasu jest trochę asfaltowego placu, gdzie prawdopodobnie można zaparkować, żeby skrócić drogę, gdyby chcieć wracać tym samym szlakiem. Na placu tym jest jednak kosz do koszykówki, więc nie wiemy, na ile parkowanie jest tu bezpieczne.

Stromizny na szlaku

Na początku idziemy szeroką drogą niemal po płaskim. Co jakiś czas mijamy krzyże z kolejnymi tajemnicami różańca – na początku tajemnice światła, dalej tajemnice radosne. Mijamy też leśny stawek (ile tu jest komarów!)

na początku niebieskiego szlaku na Chełmiec po wejściu do lasu
na początku niebieskiego szlaku na Chełmiec po wejściu do lasu
na początku niebieskiego szlaku na Chełmiec po wejściu do lasu
na początku niebieskiego szlaku na Chełmiec po wejściu do lasu

Nasz szlak na moment łączy się z czarnym szlakiem. Jednak nie na długo, bo ten czarny wije się daleko z niewielkim nachyleniem. Szlak niebieski jest dużo krótszy, ale za to zaczyna się stromy skrót wąską ścieżką. Tu powinny znajdować się tajemnice bolesne 😉

stromy skrót niebieskim szlakiem
stromy skrót niebieskim szlakiem

Znowu wychodzimy na szeroką drogę i łączymy się z czarnym szlakiem. Niestety ponownie nie na długo. Przy drugiej tablicy edukacyjnej „Ekomuzeum wokół Trójgarbu” skręcamy w lewo. I tu uwaga – ścieżka zaczyna się od wejścia na skałę i przekroczenia zwalonego drzewa. I znajduje się m.w. na wysokości oznaczenia o skręcie namalowanego na drzewie, a nie tam, gdzie stoi drogowskaz.

strome wejście na Chełmiec od ekomuzeum wokól Trójgarbu
strome wejście na Chełmiec od ekomuzeum wokól Trójgarbu
strome wejście na Chełmiec od ekomuzeum wokól Trójgarbu
strome wejście na Chełmiec od ekomuzeum wokół Trójgarbu

Chełmiec

Do pokonania mamy kolejny stromy odcinek wąską ścieżką. Ale gdy on się kończy, czeka nas niespodzianka – już jesteśmy na miejscu. Naszym oczom najpierw ukazuje się krzyż milenijny, a chwilę potem wiatka, ławki i miejsce na ognisko. Tu koniecznie trzeba zrobić sobie zasłużony postój.

Chełmiec - krzyż milenijny
Chełmiec – krzyż milenijny

Na końcu polany znajduje się budynek Radiowo-Telewizyjnego Ośrodka Nadawczego Wałbrzych Chełmiec (za zamkniętą bramą) i budyneczek z wieżą widokową. Niestety ten drugi budynek otwarty jest tylko w weekendy w określonych godzinach. Na jego dole jest barek, natomiast wieża widokowa gwarantuje jedyne widoki z tego szczytu. Chełmiec jest mocno zalesiony, więc nic z niego nie widać poza drzewami. Przed wejściem do wieży jest umieszczona skrzyneczka z pieczątką KGP/GOT, a tabliczka z nazwą szczytu jest tuż obok budynku.

Chełmiec
Chełmiec
budynek i wieża RTV na Chełmcu
budynek i wieża RTV na Chełmcu

Zejście

Jakieś widoki pojawiają się dopiero na zejściu z Chełmca. Na razie trzymamy się czarnego szlaku, który jest bardzo łagodny (pewnie całkiem nieźle można by nim wyjechać na Chełmiec na rowerze).

widok spod Chełmca
widok spod Chełmca

Na tym szlaku czeka na nas jeszcze jedna niespodzianka – mijamy tu (od ostatniej) kilka stacji bardzo oryginalnej drogi krzyżowej. Stacje to zwykłe kamienne tablice, ale z niezwykłymi napisami. Jest to bowiem Droga Krzyżowa Górniczego Trudu. Górnicza Kalwaria wiedzie z miejscowości Boguszów-Gorce na szczyt Chełmca. Powstała w 2001 roku, żeby złożyć hołd ciężko pracującym i tragicznie zmarłym górnikom. Jest to szczególnie ważne dla młodego pokolenia, które po zamknięciu okolicznych kopalni nie wie, jak trudna to była praca. Kolejne stacje tej drogi krzyżowej opowiadają historię kopalń i górników – pracowali tu nie tylko Polacy, a część górników została zesłana na Syberię.

stacja X Drogi Krzyżowej Górniczego Trudu
stacja X Drogi Krzyżowej Górniczego Trudu

Droga krzyżowa skręca na Chełmcu Małym. My dalej idziemy jeszcze kawałek tym łagodnym, czarnym szlakiem.

Chełmiec Mały
Chełmiec Mały

I tu znowu powtórka z rozrywki tylko że w drugą stronę… Z szerokiej, wygodnej drogi skręcamy w lewo na zielony szlak biegnący stromo w dół (taki odpowiednik niebieskiego szlaku do góry). I ponownie zejście nie znajduje się przy drogowskazie a kawałek dalej (trzeba dobrze wpatrzeć się, bo ścieżka jest wyraźnie wydeptana).

zejście zielonym szlakiem
to nie jest zejście zielonym szlakiem
zejście zielonym szlakiem
zejście zielonym szlakiem

Po fragmencie stromizny wychodzimy na czerwony szlak, który po chwili łączy się z naszym „przyjacielem” czarnym szlakiem. W ogóle ten czarny szlak jest bardzo łagodny, ale długi i w serpentynowo-spiralny sposób prowadzi na szczyt – dlatego co chwilę na niego trafiamy. Na tym odcinku spotykamy wielu rowerzystów rozpoczynających swoje wieczorne treningi wjazdu na Chełmiec. Mijamy też miejsca wypoczynku.

Obszar Natura 2000 Masyw Chełmca
Obszar Natura 2000 Masyw Chełmca
miejsce wypoczynku po drodze
miejsce wypoczynku po drodze
Obszar Natura 2000 Sudety Wałbrzysko-Kamiennogórskie
Obszar Natura 2000 Sudety Wałbrzysko-Kamiennogórskie

Już prawie z powrotem

Bardzo ciekawie robi się, gdy wychodzimy z lasu. Po lewej mamy piękny widok na Trójgarb i Jagodnik. Z kolei z prawej strony znowu w całej okazałości widzimy Chełmiec. Aż się nie chce wierzyć, że dopiero co tam byliśmy!

widok na Trójgarb i Jagodnik
widok na Trójgarb i Jagodnik
widok na Chełmiec
widok na Chełmiec

Dochodzimy do cywilizacji i pierwszych zabudowań Szczawna-Zdroju. Jest tu Dworzysko – dawny folwark Hochbergów (tych z zamku Książ, do nich należało całe uzdrowisko Szczawno). Na powitanie trafiamy na alpaki. Również zabudowania folwarczne (teraz restauracyjno-kawiarniano-hotelowo-stadninowe) są godne uwagi, zwłaszcza wybudowana w alpejskim stylu Szwajcarka.

Dworzysko
alpaki w Dworzysku
Dworzysko i Szwajcarka
Dworzysko i Szwajcarka

Z Dworzyska wychodzimy już chodnikiem i spacerujemy wzdłuż Parku Szwedzkiego (albo można przejść przez park). Wychodzimy prosto na Dom Zdrojowy, który powstał w roku 1910 jako ekskluzywny Grand Hotel, a jego wnętrza projektowała sama księżna Maria Teresa Oliwia Hochberg von Pless z zamku Książ.

dom zdrojowy w Szczawnie Zdroju
dom zdrojowy w Szczawnie Zdroju

Ostatnie metry prowadzą nas do punktu startowego pod pijalnię wód mineralnych. Na zakończenie wędrówki przeczytać można cytat na pomniku Gerharda Hauptmanna, niemieckiego noblisty z 1912 roku, który urodził się właśnie w Szczawnie-Zdroju.

pomnik Hauptmanna w Szczawnie Zdroju
pomnik Hauptmanna w Szczawnie Zdroju

Do zobaczenia na kolejnym smoczym szlaku!

Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!

Buy Coffee

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

TAGI:

Beskid Mały Beskid Wyspowy Beskidy Beskid Śląski Blue Velo Dolinki Krakowskie Dolnośląskie EuroVelo Eurovelo 10 Eurovelo 13 figurki Gorce Green Velo góry Korona Gór Polski Kraków książki Kujawsko-Pomorskie Lubelskie Lubuskie Małopolska miasto miasto powiatowe murale na północ od Krakowa na zachód od Krakowa Nysa-Odra okolice Krakowa park narodowy Pieniny Podkarpacie Podlasie Pomorskie rower smoki spacer Sudety Suwalszczyzna Szlak krakowskich murali Tatry Velo Baltica Velo Małopolska Warmińsko-mazurskie Wielkopolska Wiślana Trasa Rowerowa wędrówka Zachodniopomorskie zamek Śląsk Świętokrzyskie

Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!

Buy Coffee

Najnowsze posty:

  • Nowe figurki smoków 2026
  • Sówki, liski, jeżyki i inne zwierzątka w Karkonoszach
  • Korona Gór Polski: Ślęża
  • Korona Gór Polski: Skopiec
  • Kocioł Małego i Wielkiego Stawu
  • Korona Gór Polski: Śnieżka

Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!

Buy Coffee

Współpraca:

Smocze przepisy kulinarne Aspekt ubezpieczenia

Smok poleca:

Velo Małopolska EuroVelo GreenVelo Szlak Wokół Tatr Rowerem przez Pomorze Zachodnie Polskie Parki Narodowe Polskie Parki Krajobrazowe Rowerowa Małopolska

Tagi:

Beskid Wyspowy Beskidy Dolnośląskie EuroVelo Eurovelo 10 Eurovelo 13 figurki Green Velo góry Korona Gór Polski Kraków książki Małopolska miasto miasto powiatowe na zachód od Krakowa okolice Krakowa park narodowy Pieniny Podkarpacie Podlasie Pomorskie rower smoki spacer Sudety Tatry Velo Baltica Velo Małopolska Wielkopolska Wiślana Trasa Rowerowa wędrówka Zachodniopomorskie zamek Śląsk

©2026 Smocze wycieczki | Powered by SuperbThemes