Szukacie przyjemnej propozycji spaceru w Tatrach bez wchodzenia na szczyty i bez tłumu ludzi? Dolina Olczyska będzie idealnym wyborem dla całych rodzin, zarówno dla dzieci, jak i dla seniorów.
| Rodzaj trasy: | prawie pętla |
| Szlak: | zielony |
| Liczba kilometrów: | 6 km |
| Trudność: | łatwa |
| Przewyższenia: | 350 m ↑ 250 m ↓ |
| Schroniska: | – |
| Atrakcje dodatkowe: | Ośrodek Ochrony Czynnej Płazów i Gadów, widoki na Tatry |
| Trasa: | Jaszczurówka – Polana Olczyska – Polana Kopieniec – Cyrhla |
| Szczyty: | – |
| Pasmo górskie: | Tatry |
| GOT: | 10 punktów |
Pogoda nie rozpieszcza, a góry pochowały się za chmurami, ale co najważniejsze nie pada. Zgodnie z prognozami miało cały dzień prać żabami, więc nie narzekamy. A żaby będą, ale inne… 😉
Wycieczkę zaczynamy na Rondzie Św. Brata Alberta w Zakopanem. Zgodnie z planem mieliśmy wsiąść w autobus na przystanku Bystre i podjechać dwa przystanki na Jaszczurówkę. Kolejny autobus jest za ponad 20 minut, więc decydujemy się na pokonanie tego odcinka na piechotę. Za niecałe 20 minut jesteśmy już na Jaszczurówce przy wejściu na szlak.
Dolina Olczyska
Do Doliny Olczyskiej wchodzimy na Jaszczurówce. Bilety wstępu do TPN to 11zł za bilet normalny i 5,50zł za ulgowy. Już na samym początku Doliny czeka na nas pierwsza atrakcja: Ośrodek Ochrony Czynnej Płazów i Gadów. Szczególnie teraz jest tu mnóstwo żab! Robi wrażenie!


Po ok 1km marszu wychodzimy na teren bardziej otwarty – przy ładnej pogodzie z tego miejsca powinny ukazać się już pierwsze widoki na góry. Cały czas po prawej natomiast widzimy Nosal (niejako od tyłu). Pierwsze 2km szlaku wiodą dość szeroką drogą o niewielkim wzniosie. Cały czas idziemy wzdłuż Olczyskiego Potoku, kilkukrotnie go (lub jego dopływy) przekraczamy licznymi mostkami.


Polana Olczyska
Na ok 2 km docieramy do Polany Olczyskiej. Jest tu sporo ławek i jest skrzyżowanie szlaków. Skręcając w prawo w szlak żółty, można by dojść pod Nosal. My trzymamy się zielonego szlaku i skręcamy przez mostek w lewo.


Za mostkiem zaczyna robić się coraz bardziej stromo, a na dodatek pojawiają się ośnieżone fragmenty. Taki stromy odcinek kamienistą drogą to ok 1,5 km przejścia początkowo przez otwarty teren, następnie przez las.


Polana Kopieniec
Po pokonaniu ostatniej stromizny wychodzimy na Polanę Kopieniec. Na jej skraju jest ławeczka idealna na piknik. Już w tym miejscu widać pierwsze szałasy pasterskie. W ogóle na polanie jest ich sporo.


Do tego cała polana jest obsiana krokusami! Niestety dzisiaj są nierozkwitnięte, ale przy ładnej pogodzie musi tu być ślicznie!


W tym miejscu można też wybrać dwa warianty dalszej drogi. Przez Polanę można po prostu przejść przez nią, a można z jednego jej skraju na drugi przejść bokiem przez Wielki Kopieniec. Przy ładnej pogodzie ze szczytu roztaczają się piękne widoki, więc warto podjąć ten dodatkowy wysiłek. Dzisiaj wszystko jest za chmurami, więc przechodzimy „dołem”. Z tej perspektywy też jest pięknie.


Dolina Chłabowska
Ostatnie 2km wycieczki to zejście do Cyrhli Doliną Chłabowską. Na wielu odcinkach tu teraz jest śnieżnie i ślisko, więc trzeba uważać. Gdyby nie to, szłoby się tu bardzo przyjemnie. Po drodze jest nawet kilka ciągów schodów.
Przechodzimy przez mostek i nasz zielony szlak łączy się ze szlakiem czerwonym z Psiej Trawki (a wcześniej z Równi Waksmundzkiej, na której byliśmy przedwczoraj). W połowie tego odcinka jest budka z biletami do TPN dla wchodzących od drugiej strony.


W końcu dochodzimy do cywilizacji. Pojawiają się pierwsze domy, a w końcu asfalt. Wychodzimy na Cyrhlę, skąd roztacza się piękny widok na Oberconiówkę, Pardałówkę, Olczę i samą Cyrhlę.

Szlak jest dość prosty, a jednak nie całkiem płaski. Idealny dla całych rodzin. Nie jest też długi, a przy ładnej pogodzie gwarantuje ładne widoki. Gorąco więc go polecamy! Do zobaczenia na kolejnym smoczym szlaku!
Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!
