Dzisiaj na spokojnie spacerujemy po najbliższej okolicy Szklarskiej Poręby. Wybieramy się zobaczyć, jak zmienił się w ostatnich latach wodospad Szklarka i sprawdzić, co widać ze Złotego Widoku.
| Rodzaj trasy: | pętelka |
| Szlak: | czarny + niebieski + czarny + zielony |
| Liczba kilometrów: | 8 km |
| Trudność: | bardzo łatwa |
| Przewyższenia: | 300 m ↑ 300 m ↓ |
| Schroniska: | schronisko PTTK Kochanówka |
| Atrakcje dodatkowe: | wodospad Szklarki, punkt widokowy Złoty Widok, formacje skalne |
| Trasa: | Szklarska Poręba – wodospad Szklarka – Złoty Widok – Szklarska Poręba |
| Szczyty: | – |
| Pasmo górskie: | Karkonosze, Góry Izerskie |
| GOT: | 8 punktów |
Wodospad Szklarka
Na spacer wyruszamy niemal z centrum Szklarskiej Poręby czarnym szlakiem. Po przejściu między budynkami (ile tu się buduje! i to straszne wielkie kolosy hotele!) dochodzimy do lasu. Łączymy się tu z niebieskim szlakiem wiodącym ze schroniska pod Łabskim Szczytem i schodzimy nad Szklarkę. Już po chwili ukazuje się ona naszym oczom i z przyjemnością zatrzymujemy się na chwilę z książką. Tak, dziś jest dzień relaksu!


Nad Szklarką idzie się bardzo przyjemnie, cały czas delikatnie w dół. Z jednej strony mamy szumiący potok, z drugiej mijamy liczne skały.



Po niecałych 2 kilometrach docieramy nad wodospad Szklarki – najpierw podziwiać go możemy od góry, następnie bardziej od dołu. Poprzednio byliśmy tu chyba 10 lat temu. Od tego czasu zmieniło się tu całkiem sporo, bo został wybudowany pomost widokowy z barierką i uniemożliwione zostało wejście na wielki kamień, na którym wtedy robiliśmy sobie zdjęcia. Trochę szkoda, ale może i słusznie? Choć przykro jak kolejne miejsce traci coś ze swej naturalności i dzikości. Teraz wkroczyła tu cywilizacja, za to ograniczone zostały nieodpowiednie zachowania turystów.


Schronisko PTTK Kochanówka i dojście na parking
Tuż przy wodospadzie Szklarka znajduje się niewielkie schronisko w żywych barwach. Szarlotka z lodami z widokiem na wodospad smakuje bardzo dobrze. Szkoda tylko że zarówno ona, jak i kawa są serwowane w plastikowych naczyniach (i co na to antyplastikowe regulacje?).



Od schroniska do parkingu idzie się teraz szeroką brukowaną drogą wzdłuż Szklarki. Podobnie jak w przypadku szlaku do schroniska Kamieńczyka i jednej z dróg do schroniska pod Łabskim Szczytem, tu też przysłużył się PFRON w celu umożliwienia dotarcia w Karkonosze osobom niepełnosprawnym. Szkoda więc, że kolejne szlaki tracą swoją naturalność i dzikość, ale z drugiej strony więcej osób może tu dotrzeć.


Złoty Widok
Przy parkingu przechodzimy na drugą stronę ulicy i teraz czarnym szlakiem pniemy się do góry. Niech Was nie zwiedzie to, że wraz z pieszym szlakiem poprowadzone tu są szlaki rowerowe. Jest całkiem stromo i kamieniście.


Po drodze mijamy „grób Ducha Gór” i tablicę edukacyjną „Wędrówki z fraszką”. Została tu poprowadzona trasa turystyczna Jana Sztaudyngera. Przeczytać możemy jego piękne wiersze.

Złoty Widok to specjalna platforma widokowa, z której rozciąga się panorama niemal na całe Karkonosze. Zarówno na platformie, jak i powyżej pod drzewami ulokowane są liczne ławki i leżaki. Mimo bliskości ulicy (w dole jest przecież główna droga Jelenia Góra – Szklarska Poręba) i braku ciszy, odpoczywa się tu bardzo dobrze. A już całkiem super czyta się książkę z akcją w Karkonoszach, gdy w każdym momencie można podnieść wzrok znad tekstu i popatrzeć na żywo, gdzie bohaterowie się teraz znajdują na karkonoskich szlakach 🙂



Zielony szlak wzdłuż Kamiennej
Po kilku przeczytanych rozdziałach leniwie zbieramy się do powrotu. Schodzimy z powrotem na parking Szklarki, przechodzimy przez mostek i skręcamy w prawo w zielony szlak. Nim wracamy do centrum Szklarskiej Poręby. Cały czas po prawej towarzyszy nam potok Kamienna, natomiast po lewej mijamy coraz to ciekawsze skały. Wyjątkowo przyjemne miejsce na spacer i do tego bez wielu ludzi.


Po ostatnich dniach i zrobionych wielu kilometrach, a zwłaszcza po wczorajszym upale dzień odpoczynku nam się należał. Taki mały, a przy tym widokowy i przyjemny spacer był świetnym pomysłem. Polecamy każdemu zmęczonemu turyście i osobom niemogącym wędrować wyżej po górach. Tu też jest pięknie! Do zobaczenia na kolejnym smoczym szlaku!
Wesprzyj Smoka na Suppi lub postaw kawę!
